Google przeredagował sekcję „Use hyphens to separate words” w dokumentacji o strukturze adresów URL. Zalecenie zostało to samo: w adresach stosuj myślniki zamiast podkreślników. Zmieniło się tylko uzasadnienie, które jest teraz precyzyjniejsze, więc większość serwisów nie musi niczego poprawiać.

W swoich projektach od zawsze używam myślników (-) zamiast podkreślników (_). Wiele osób z branży SEO zalecało to od lat, także wtedy, gdy na stronach Google nie było o tym mowy, a sam Google tłumaczył ten temat na wideo już w 2009 roku.

Co dokładnie zmienił Google

O zmianie napisał Barry Schwartz w Search Engine Roundtable, który porównał obecną wersję dokumentu z kopią z Internet Archive z 15 października 2026 roku. Poprawka jest redakcyjna i obejmuje jedno zdanie, to z uzasadnieniem.

Pierwsze zdanie sekcji pozostało bez zmian: Google zaleca używanie myślników (-) zamiast podkreślników (_) do rozdzielania słów w adresach URL, bo pomaga to użytkownikom i wyszukiwarkom rozpoznawać pojęcia zawarte w adresie.

Zmieniło się wyjaśnienie, dlaczego nie podkreślniki. Obie wersje zaczynają się od tego, że Google odradza podkreślniki „z powodów historycznych”, i obie podają ten sam przykład z programowania: nazwy funkcji w rodzaju format_date, gdzie podkreślnik łączy słowa w jedno pojęcie. Różnice są dwie:

  • stara wersja mówiła ogólnie, że „ten styl” jest już powszechnie używany do oznaczania pojęć, które mają pozostać razem; nowa mówi wprost, że chodzi o podkreślniki,
  • nowa wersja dopisuje drugą połowę porównania: myślniki wyraźnie sygnalizują granicę słowa.

Schwartz przypuszcza, że ktoś w Google poprawił ten fragment po opublikowaniu nowych filmów o adresach URL w wyszukiwarce. Google tego nie potwierdził, to tylko jego domysł.

Dlaczego podkreślnik jest problemem

W programowaniu format_date jest jednym identyfikatorem. Dlatego podkreślnik kojarzy się z „to jest całość”, a myślnik z „tu kończy się słowo”. Adres /pozycjonowanie-lokalne/ czyta się jednoznacznie jako dwa słowa, podczas gdy /pozycjonowanie_lokalne/ może wyglądać jak jedna nazwa.

Zwróć też uwagę na sformułowanie „z powodów historycznych”. Google nie pisze, że podkreślnik jest dziś błędem technicznym, tylko że myślnik to przyjęta konwencja, przy której ani człowiek, ani wyszukiwarka nie musi zgadywać, gdzie kończy się słowo.

Tabela przykładów w dokumentacji ma też trzeci wariant, o którym łatwo zapomnieć: sklejanie słów bez żadnego separatora (np. greendress) również jest oznaczone jako niezalecane.

Google mówił o tym już w 2009 i 2011 roku

Pierwsze nagranie na ten temat kanał Google Search Central opublikował 6 marca 2009 roku. W „Should I use underscores or hyphens in URLs?” Matt Cutts odpowiada widzowi krótko: lepiej wybrać myślniki, ale jeśli strona z podkreślnikami działa dobrze, nie ma co przebudowywać jej struktury. Dodaje, że Google rozważał traktowanie podkreślników jako separatorów, ale zespół zajął się w końcu innym, skuteczniejszym usprawnieniem oceny adresów. Wtedy myślnik rozdzielał słowa, a podkreślnik nie, choć Cutts zastrzegał, że to może się zmienić.

Dwa lata później, 5 sierpnia 2011 roku, ten sam kanał opublikował dłuższe wideo „Underscores vs. dashes in URLs”, w którym Cutts wraca do tematu i tłumaczy, skąd to rozróżnienie się wzięło:

Najważniejsze rzeczy z nagrania z 2011 roku:

  • Myślnik Google traktował jako separator: z red-widget indeksował osobno słowa „red” i „widget”. Podkreślniki sklejał, więc war_of_1812 był jednym terminem.
  • Powód był historyczny. Pierwsi inżynierowie Google byli programistami i chcieli wyszukiwać dokładne nazwy z kodu, np. stałą TMP_MAX z języka C, a nie strony, na których „TMP” i „MAX” występują osobno.
  • Cutts nazwał to efektem drugiego rzędu. Wikipedia ma mnóstwo adresów z podkreślnikami i nie przeszkadza jej to w rankingu, bo liczą się inne sygnały.
  • Google rozważał rozdzielanie słów także na podkreślnikach, ale wpływ na wyniki był na tyle mały, że inżynierowie dostali ważniejsze projekty.
  • Rada była taka sama jak dziś: przy nowym serwisie wybierz myślniki, a działającej strony z podkreślnikami nie przepisuj adres po adresie.

Te nagrania dobrze tłumaczą sformułowanie „z powodów historycznych” w obecnej dokumentacji. Mają jednak po kilkanaście lat, a dzisiejsza dokumentacja nie opisuje już, jak Google indeksuje podkreślniki, więc nie traktowałbym szczegółów z 2009 i 2011 roku jako aktualnego opisu działania wyszukiwarki.

Czy trzeba teraz zmieniać adresy

Nie. Google zmienił opis zalecenia, a samo zalecenie zostawił. Dokumentacja nie wspomina o karze ani o tym, że podkreślniki obniżają pozycje, a aktualizacja nie dodaje żadnego wymagania.

W praktyce rozróżniam dwie sytuacje:

  • Nowe adresy (nowy serwis, nowa sekcja, nowy sklep): przy projektowaniu od zera standardem powinien być myślnik, do tego małe litery. To nic nie kosztuje.
  • Istniejące adresy z podkreślnikami: jeśli serwis od dawna działa na jednej strukturze, z reguły nie warto jej zmieniać. Zmiana URL-a to przekierowania 301, poprawki w linkowaniu wewnętrznym, mapach witryny i tagach canonical oraz ryzyko chwilowych wahań widoczności, a sama chęć „uporządkowania” adresów rzadko to uzasadnia.

Przy migracji, zmianie platformy albo przebudowie struktury treści możesz przy okazji poprawić także podkreślniki, bo dodatkowy koszt jest wtedy niewielki.

Co jeszcze mówi dokumentacja o strukturze URL

Na tej samej stronie jest kilka innych zaleceń, które często wychodzą na audytach technicznych:

  • Znaki spoza ASCII powinny być zakodowane procentowo w linkach (dokumentacja podaje przykład „gemüse” zapisywanego jako gem%C3%BCse). Dotyczy to też polskich znaków, jeśli pojawiają się w adresach.
  • Parametry: jeśli to możliwe, skracaj adresy, usuwając parametry, które nie zmieniają treści strony.
  • Wielkość liter: adresy rozróżniają wielkość liter. Jeśli serwer traktuje wielkie i małe litery tak samo, ujednolić zapis do jednego wariantu.
  • Identyfikatory sesji: unikaj ich w adresach URL i rozważ zastąpienie ich plikami cookie.

To, jak Google radzi sobie z adresami w Twoim serwisie, najszybciej sprawdzisz w raportach indeksowania w Google Search Console. W dużych serwisach przejrzyj też, czy adresy w mapie witryny XML są zapisane spójnie.

Podsumowanie

Google dopisał w dokumentacji, że myślniki wyraźnie wyznaczają granicę słowa, a podkreślniki, znane z nazw funkcji, łączą słowa w jedno pojęcie. To ta sama rada, którą Matt Cutts dawał już w 2009 i 2011 roku i którą od zawsze stosuję w swoich projektach: przy nowym serwisie standardem jest myślnik. Istniejące adresy z podkreślnikami zmieniaj dopiero przy migracji albo przebudowie serwisu, bo sama kosmetyka zwykle nie pokrywa kosztów przekierowań.

Często zadawane pytania

Czy Google zmienił zasady dotyczące myślników w URL?

Nie. Zalecenie jest to samo: myślniki zamiast podkreślników. Zmieniło się tylko uzasadnienie, które teraz mówi wprost o podkreślnikach i dodaje, że myślniki wyraźnie sygnalizują granicę słowa.

Czy adresy z podkreślnikami obniżają pozycje w Google?

Dokumentacja Google nie mówi o karze ani obniżeniu pozycji. Zalecenie dotyczy tego, żeby użytkownicy i wyszukiwarki łatwiej rozpoznawali słowa i pojęcia w adresie.

Od kiedy Google zaleca myślniki zamiast podkreślników?

Co najmniej od 2009 roku. Matt Cutts radził wybierać myślniki w wideo Google Search Central z 6 marca 2009, a w nagraniu z 5 sierpnia 2011 wyjaśnił, że Google traktuje myślnik jako separator słów, a podkreślnik je skleja.

Czy powinienem zmienić istniejące adresy URL z podkreślnikami?

Zwykle nie, jeśli działają i są zaindeksowane. Zmiana wymaga przekierowań 301 i aktualizacji linkowania, a ryzyko tymczasowych wahań widoczności bywa większe niż zysk. Rozważ ją przy migracji lub większej przebudowie serwisu.

Jak powinien wyglądać dobry adres URL?

Krótki, z małymi literami, bez zbędnych parametrów i identyfikatorów sesji, ze słowami rozdzielonymi myślnikami, na przykład /pozycjonowanie-lokalne/.

Źródła

  1. Google Search Central: URL structure best practices https://developers.google.com/search/docs/crawling-indexing/url-structure#use-hyphens-to-separate-words

  2. Search Engine Roundtable: Google Updates URL Structure Best Practices For Hyphens In URLs https://www.seroundtable.com/google-hyphens-in-urls-doc-42346.html

  3. Poprzednia wersja dokumentu (Internet Archive, 15.10.2026) https://web.archive.org/web/20261015063050/https://developers.google.com/search/docs/crawling-indexing/url-structure#use-hyphens-to-separate-words

  4. Google Search Central: Should I use underscores or hyphens in URLs? (YouTube, 6.03.2009) https://www.youtube.com/watch?v=Q3SFVfDIS5k

  5. Google Search Central: Underscores vs. dashes in URLs (YouTube, 5.08.2011) https://www.youtube.com/watch?v=AQcSFsQyct8